Pod światło
Gdy zaczynałem przygodę z fotografią, znajomi powtarzali mi: "nie rób zdjęć pod światło", "miej słońce za plecami" itd. Były to pełne dobrych chęci porady, które jednak, gdyby ich słuchać, ograniczyłyby swobodę fotografowania. A to właśnie zdjęcia pod światło mogą okazać się tymi najciekawszymi, tymi które na dłużej przykują wzrok obserwatora.
Na zdjęciu grubo oszronione gałązki roślin rzucają długie cienie w świetle mroźnego poranka.
Aparat Nikon F80, obiektyw Sigma 28-200 mm, czas i przysłona zgodna z pomiarem matrycowym, film Fuji Superia 400, dodatkowo szary filtr połówkowy do przyciemnienia nieba.
Ujście, 13 lutego 2003r.
|